Vilaro tropi: najlepsze reklamy CZERWCA

Czerwiec był naprawdę gorącym miesiącem! I nie chodzi tu wyłącznie o temperaturę, ale również o to co działo się w świecie reklamie. Specjalnie dla Was wytropiliśmy te najlepsze!

Euro 2016, Dzień Ojca, początek lata… Marketingowcy mieli w tym miesiącu ogromne pole do popisu! Przyjrzyjmy się co nas w tym miesiącu zaskoczyło, rozśmieszyło bądź wzruszyło do łez.

Czy wiecie, że najdroższy spot reklamowy przy transmisji w TVP1 meczów Euro 2016 z udziałem polskiej reprezentacji kosztuje 141 tys. zł.? Jeśli Polacy wejdą do finału – cena wzrośnie do 196,5 tys. zł. To naprawdę kosmiczne pieniądze! A czy reklamy, które możemy zobaczyć są równie kosmiczne? Wybrałam dla Was kilka z nich:

  • Kampania Lotosu z czerwonymi sznurówkami – mamy tu wszystkie elementy, które mogą decydować o sukcesie reklamy – dziecko, marzenia, trochę wzruszeń, trochę uśmiechu i oczywiście niezastąpiona w ostatnim czasie twarz Roberta Lewandowskiego.  Piłkarz występuje już w tak wielu reklamach, że trudno je zliczyć. Czy to dla marek dobrze czy źle? Eksperci są podzieleni. Jedni uważają, że w ten sposób jego rola nie wzmacnia wizerunku danej marki, a według innych firmy, które wybiera nie są przypadkowe i w połączeniu z osobą Lewandowskiego mogą tylko zyskać. Decyzję pozostawiam Wam.

 

 

  • #12 zawodnik od Banku Zachodniego WBK – moim zdaniem to jedna z najciekawszych tegorocznych polskich kampanii na Euro. Jej ambasadorami zostali Anna Lewandowska (gdyby niektórym było jeszcze za mało Roberta, mamy do kompletu jego żonę 🙂 ) oraz Mateusz Borek.  Kampania składa się z kilku spotów, w którym występują osoby związane ze światem sportu. Każda z nich na co dzień zajmuje się innymi rzeczami, ale kiedy zbliżają się Mistrzostwa Europy – wszyscy są połączeni wiarą w polską drużynę.

 

  • Media Markt „Odkryj w sobie kibica” – Media Markt jak zwykle wyłamuje się ze wszelkich standardów. Kiedy inni stawiają na łzy wzruszenia i patriotyczne emocje, ta znana sieć sklepów idzie pod prąd i stawia na… Zresztą, sami zobaczcie na co.

 

 

Polska GOLA! Oczywiście, trzymam kciuki za naszą drużynę, ale moje  serce w czasie Euro zdecydowanie podbijają zagraniczne reklamy. Dlaczego? Ponieważ w większości to doskonale zrealizowane małe etiudy filmowe. To także świetny przykład tego jak światowi giganci wykorzystują RTM. Piłka to w ich przypadku tylko pretekst 😉 A Polacy…Skoro nauczyliśmy się grać w piłkę, dobre reklamy też w końcu zaczniemy robić 🙂

  • Hyundai – znów mamy tu słynny scenariusz, w którym główną rolę odgrywa mały chłopiec i wielkie marzenia. Nieco oklepane, ale wciąż całkiem przyjemne dla oka 🙂

 

  • Nike – jak to jest być w skórze CR7? Obejrzyjcie reklamę Nike i sami sprawdźcie, istny majstersztyk!

 

  •  Volvo V90 – po 15 latach w piłkarskiej reprezentacji Szwecji kapitan drużyny, Zlatan Ibrahimović rozstaje się z zespołem, dziękując rzeszy fanów i przyjaciół. Czterominutowy spot Volvo pokazuje w skrócie karierę piłkarza wraz z jej najważniejszymi chwilami. Muzykę do reklamy skomponował niezastąpiony Hans Zimmer (autor muzyki m.in. do filmów „Piraci z Karaibów” i „Gladiator”).

 

Dzień Ojca – to świetna okazja, aby trochę odejść od Euro i przypatrzeć się temu, jak marki wykorzystują w swoich reklamach uczucia i emocje związane nie tylko ze sportem, ale również z relacjami rodzinnymi. I wiecie co? Robią to naprawdę na bardzo wysokim poziomie bazując na prostych pomysłach, które znamy z codziennego życia. Czasem do dobrej reklamy nie trzeba wielkich gwiazd, kosmicznych maszyn i wielkich pieniędzy. Wystarczy uśmiech dziecka, trochę wolnego czasu taty i wspólna zabawa!

  • Gillette

  • Napój Robinsons

  • Whisky Bells

  • Hershey`s

 

A Wy, co dorzucilibyście do tego zestawienia? 🙂