Wujek Google farmę miał… Poznaj Pingwina, Pandę i Kolibra!

Z Google korzystamy każdego dnia. Co zjeść na obiad? Na co iść do kina? Jak usunąć kamień z czajnika? Wujek Google zna odpowiedź na wszystkie pytania i zawsze nam chętnie pomoże! Jednak mało kto wie, że ten poczciwy wujaszek nie jest sam – towarzyszą mu wierne pupile: Pingwin, Panda i Koliber. Algorytmy, dzięki którym Google tak szybko rozwiązuje nasze problemy. Czym w ogóle są algorytmy i jaką rolę pełnią?  

Na początku posłużę się definicją, którą serwuje nam samo Google:

Algorytmy to programy komputerowe, które analizują różne wskazówki, by dać Ci dokładnie to, czego potrzebujesz. Algorytmy to formuły i procesy komputerowe, które znajdują odpowiedzi na Twoje pytania. Obecnie algorytmy Google biorą pod uwagę ponad 200 niepowtarzalnych wskaźników , dzięki którym można odgadnąć, czego tak naprawdę szukasz. Wśród nich są takie rzeczy, jak wyrażenia używane na stronach, aktualność treści, region, w którym jesteś i Page Rank. 

Czy wiesz, że Google co roku wprowadza ponad 600 drobnych zmian w swoich algorytmach? Informacje o większości z nich nie są najczęściej podawane do publicznej wiadomości. Jednak gdy w grę wchodzą zmiany większego „kalibru”, aktualizacje dostają własne nazwy, a wieść o nich rozprzestrzenia się niemal z prędkością światła. Największymi zmianami wprowadzonymi w ostatnich latach były algorytmy: Panda, Pingwin oraz Koliber. Nie dajcie się jednak zwieść słodkim nazwom. Te urocze zwierzątka zaszły za skórę niejednemu pracownikowi z branży marketingu. Poznajmy je więc nieco lepiej.

Panda (Panda algorithm)

panda-312197_1280

 

Panda przyszła na świat w lutym 2011 r. 

To był sądny dzień dla branży SEO. Dlaczego? Ponieważ wraz z wejściem algorytmu w życie, Google zaczęło wyróżniać w rankingach wyszukiwania strony, które charakteryzowała wysoka jakość oraz karać te, które nie niosą realnej wartości dla użytkowników. Oberwało się przede wszystkim:

  • różnego rodzaju spamowym stronom
  • stronom ze sztucznie generowanymi lub duplikowanymi treściami

Panda pokazała marketingowcom jak ważna jest treść. Jej wiarygodność, rzetelność, długość i unikalność. Sympatyczny miś oraz jego kolejne aktualizacje sieją postrach wśród pozycjonerów, jednocześnie będąc ukłonem wobec użytkowników sieci oraz content marketingu.

Pingwin (Penguin algorithm)

eiM7Lj4in

 

Pingwin „wykluł” się 24 kwietnia 2012 r. Jego głównym celem było ograniczenie zaufania do stron, które zawierają nienaturalne linki, mające na celu podnieść pozycję danej strony w wyszukiwarce.

Podobnie jak Panda, koncentruje się na walce z nieuczciwą praktyką pozycjonowania stron. W szczególności  zwraca uwagę na działania niezgodne z wytycznymi Google takie jak.:

  • nadmierne umieszczanie w treści słów kluczowych
  • nienaturalne linki zwrotne z serwisów charakteryzujących się niską jakością

Pingwin również ukarał wiele domen jako całość, powodując drastyczny spadek ich pozycji w rankingach. 

Jego pojawienie potwierdziło, że dla Google o wiele ważniejsza jest wysoka jakość odnośników, a nie ich ilość.

 

Koliber (Hummingbird)

 

hummingbird-150067_1280

We wrześniu 2013 r. gigant z Mouintain View wprowadził nowy algorytm o nazwie Koliber. Cel? Google ma od tej pory dokładnie odpowiadać na nasze pytania. Tak jakbyśmy je zadawali drugiemu człowiekowi, a nie internetowej wyszukiwarce.

Przykład: jestem we Wrocławiu i mam ochotę na pizze. Zamiast wpisać w Google “pizza Wrocław”, wpisuje konkretne pytanie “gdzie we Wrocławiu znajdę najlepszą pizzę?”. Koliber wyszuka odpowiedzi, a co więcej weźmie pod uwagę moją lokalizację. Algorytm nie koncentruje się na frazach, ale na potrzebie oraz intencji szukającego.

Warto również dodać, że w odróżnieniu od Pandy i Pingwina, Koliber jest nowym algorytmem wyszukiwania, a nie tylko jego aktualizacją

Ten algorytm jest szczególnie ważny dla wszystkich osób zajmujących się content marketingiem. Zgodnie z jego intencją, autorzy powinni tworzyć treści, które przewidują pytania grupy docelowej. Dzięki temu, język internetowy staje się bardziej naturalny, a treści przeładowane słowami kluczowymi powoli odchodzą w zapomnienie.

Koliber to także odpowiedź na wyszukiwanie głosowe. Smartphone przestaje być wyłącznie telefonem – zamienia się w przyjaciela, którego możemy o wszystko zapytać.

 

Nie da się zaprzeczyć, że Google chce całkowicie zrewolucjonizować internet. Jednak wszystko co robi, robi w trosce o użytkownika oraz o jakość publikowanych w sieci treści. Dlatego jeśli prowadzisz swoją stronę i tworzysz na nią content postaraj się, aby był naprawdę wartościowy dla innych użytkowników. Gdy na farmie pojawi się nowy zwierzak, będziesz mógł spać spokojnie.